PORTAL MIESIĘCZNIKA AUDIO-VIDEO

HDR rewelacja (i rewolucja) w świecie wideo

Gru 16, 2015

Index

HDR, czyli obraz o szerokim zakresie dynamiki, najpierw wkroczył do świata fotografii cyfrowej. Dziś staje się hasłem-kluczem w najnowszych generacjach telewizorów. Ale co tak naprawdę ten termin oznacza?

Tekst: Filip Kulpa, Maciej Koper | Zdjęcia: Filip Kulpa, Grafika: BBC, Dolby


Podczas tegorocznych targów CES (2015) główną osią tematyczną w sektorze wideo był standard Ultra HD, a w szczególności kolejne etapy rozwoju tej technologii. Pierwszy, polegający na zwiększeniu rozdzielczości, przebiegł w miarę bezproblemowo. Już w ubiegłorocznych katalogach wielu firm, znaczna część wyświetlaczy miała w specyfikacji rozdzielczość 3840 x 2160 pikseli. Dziś obserwujemy ich prawdziwy wysyp. To jednak dopiero początek tego, co nas czeka.

HDR

bez HDR

Nareszcie dostrzeżono, że rozdzielczość to nie wszystko. My powiedzielibyśmy nawet, że na tym etapie rozwoju techniki wideo nie jest to najważniejszy parametr obrazu. Uwaga producentów zaczęła dryfować w kierunku szerszej przestrzeni barwnej (ta obecnie stosowana liczy sobie już kilkadziesiąt lat) oraz zwiększonego zakresu dynamiki. Elementy te, po nieudanej promocji technologii 3D, powinny stać się motorem napędowym dla wyświetlaczy następnych generacji. Tak przynajmniej życzą sobie tego producenci. I tym razem zasadniczo mają rację.

O zwiększonej przestrzeni kolorów i związanych z tym zagadnieniem problemach napiszemy przy innej okazji. Tym razem zajmiemy się obrazem o zwiększonej dynamice tonalnej. To ciekawe, ale i złożone zagadnienie.


Prev Next »

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Kontakt z redakcją