Acoustic Revive 1.OX-TripleC-FM

Cze 14, 2019

Bardzo ciekawy kabel, który docenią szczególnie audiofile lubiący bogate barwy. Ale nie tylko.

Dystrybutor: Nautilus Poland, www.nautilus.net.pl 
Cena (para 1,0 m): 1690 zł

Tekst: Marek Lacki  |   Zdjęcia: AV

Artykuł ukazał się w Audio-Video 8/2018

 

 


Acoustic Revive 1.OX-TripleC-FM - interkonekt

TEST

Acoustic Revive 1.OX-TripleC-FM


Japońska marka jest skrajnie audiofilska. Nie mam tu na myśli faktu produkowania rzeczy za niebotyczne kwoty, ale tego, że w ofercie znajdują się różnorodne „wynalazki”, które można zakwalifikować często na pograniczu realnej nauki i voodoo. Miałem jednak okazję zapoznać z niektórymi z nich i okazało się, że działają. Np. demagnetyzer do płyt RD-3. Dzięki temu czuję do tej marki respekt. Wiem, że jeżeli coś wymyślili i opracowali, to raczej nie zrobili tego w ciemno.

W ofercie kabli sygnałowych występują zaledwie dwa modele, z których droższy jest wielokrotnie droższy od tego testowanego. W teście znalazł się ten tańszy. Oba mają bardzo podobną nazwę i z tego powodu łatwo je pomylić.

 

Budowa

W kwestii budowy producent nie podaje zbyt wielu informacji. Od dystrybutora dowiedziałem się jedynie, że przewodnikiem jest miedź pozyskiwana wyłącznie z rodzimego surowca naturalnego. Nie jest to łatwe, bo Japonia akurat nie należy do krajów zasobnych w złoża metali.

Kabel odznacza się dobrą elastycznością, ale i dość dużą pamięcią kształtu. Z wyglądu nie udaje kabla bardzo audiofilskiego czy – mówiąc wprost – drogiego. Jest pakowany w laminowane pudełko w kolorze czerwonym.

Acoustic Revive 1.OX-TripleC-FM wtyk

Zmierzona wartość pojemności (najważniejszego parametru w przypadku łączówek), wynosząca około 230 pF/m, plasuje go w gronie kabli niezbyt dobrze nadających się do pasywek, jak i do transmisji sygnału na większe odległości (2 m i powyżej).

 

Brzmienie

Acoustic Revive Triplec ocenaInterkonekt Acoustic Revive jest jednym z kilku czołowych kabli w teście. Skupia się głównie na dobrym oddaniu barw. Nie jest przy tym zupełnie neutralny, choć stara się taki być.

Odstępstwo zlokalizowane jest gdzieś w okolicy wyższej średnicy, której obecność wydaje się nieco większa na tle środkowego i niższego podzakresu. W bezpośrednim porównaniu z Purist Audio Design, który w kategorii barw jest w tym zestawieniu wzorcem, Acoustic Revive odtwarza dźwięk skrzypiec jednocześnie jakby nieco delikatniej i w sposób bardziej wycofany, a jednocześnie jaśniej i z mniejszym wypełnieniem. W nagraniach zrealizowanych w sposób wyostrzony, z niedowagą wypełnienia, charakterystyka Acoustic Revive sprawia, że skrzypce mogą być dość lekkie. Z kolei w przypadku nagrań ciemnych, pogrubionych, japoński kabel lepiej wydobywa to, co powinno być słyszalne.

Co istotne, japoński interkonekt oferuje bardzo dobre zróżnicowanie i nasycenie oraz niezłą gładkość. Ustępuje co prawda w tej kwestii Genesisowi, niemniej w porównaniu z pozostałymi kablami w teście, jest jednym z najlepszych. Podobnie wysokie oceny dotyczą stereofonii, która – tak jak w przypadku Purist Audio Design – jest bardzo dobra. Co najwyżej przejrzystość i wgląd w najdalsze plany są tu nieco gorsze.

W zakresie dynamiki i basu Acoustic Revive nie wyróżnia się na tle grupy w żadną stronę. Z pewnością ustępuje w tej materii takim graczom, jak InAkustik i QED czy Nordost, jednak od Atlasa czy Cardasa jest lepszy. Bas jest przy tym równy, bez ekspozycji żadnego z podzakresów. AR nie jest mistrzem zejścia i ostrych konturów, ale na pewno nie można tu mówić o leniwym charakterze.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podsumowanie testu grupowego - Interkonekty RCA 1300-2100 zł

Za jakość trzeba płacić. Wiedzieli o tym już nasi dziadkowie. Prawda ta odnosi się także do kabli sygnałowych, których jakość ma istotny wpływ na brzmienie całego systemu. W naszym teście dziewięć modeli łączówek RCA, z których zdecydowana większość mieści się poniżej granicy 2000 zł.

System odsłuchowy:

  • Pomieszczenie: 20 m2 zaadaptowane akustycznie, o średnim czasie pogłosu, kolumny ustawione w polu swobodnym na krótszej ścianie, w 1/5 głębokości pokoju.
  • Komputer: Asus A555L, Intel Core i3-5005U, 2GHz, 4GB RAM, Windows 10
  • Przetwornik: Chord Qutest
  • Kabel USB: iFi Audio Gemini
  • Programy: J.River MC24
  • Wzmacniacz: McIntosh MA8900
  • Kable sygnałowe: Purist Audio Design Vesta
  • Kable głośnikowe: Equilibrium Pure Ultimate SG
  • Kable zasilające: Enerr Transcenda Ultimate NS
  • Listwa: Enerr One + kabel Enerr Transcenda Supreme HC (20A)
  • Stolik: Rogoz Audio z BBS

Interkonekty

 

Dziewięć interkonektów w cenie od 1300 do 2100 zł za metrową parę – taki przekrój pozwala sformułować pewne wnioski. Po pierwsze – mimo wciąż pojawiających się głosów sceptyków, głównie wywodzących się ze środowisk techniczno-informatycznych – łączówki sygnałowe mają wpływ na brzmienie systemu, i to całkiem znaczący. Negowanie tego faktu na gruncie obowiązującej wiedzy elektrotechnicznej jest częstym błędem, nie uwzględnia bowiem faktu, że nasz słuch jest bardzo czuły na zniekształcenia czasowe i fazowe. Nie pierwszy raz potwierdza się teza, że słyszymy więcej, niż może się wydawać, że możemy.

Bardzo słaba lub zgoła żadna jest w praktyce korelacja pomiędzy najważniejszym parametrem elektrycznym interkonektu, tj. jego pojemnością elektryczną, a wynikami testu odsłuchowego – chyba że system będzie bazował na przedwzmacniaczu lampowym o impedancji wyjściowej rzędu 1 kΩ oraz długim kablu o pojemności rzędu 1000 pF (zwróćmy uwagę, że tego typu sytuacje nie należą do wielkich rzadkości podczas pokazów megasystemów za setki tysięcy euro!). Wówczas faza sygnału 10 kHz jest już przesunięta o pojedyncze stopnie – mimo że spadek charakterystyki częstotliwościowej uwidacznia się dopiero przy kilkudziesięciu kilohercach.

Wróćmy jednak do naszych kabli. Niekwestionowanym zwycięzcą testu, już po raz drugi, jest kabel firmy Purist Audio Design – Genesis. W kategorii dynamiki i szybkości basu bije go jednak InAkustik Reference NF-803, który wraz z Acoustic Revive i Vovoxem stanowią czołówkę testu. Zaskakują jednak różnice w charakterach tych łączówek. Każda jest inna. Jeszcze większą rozbieżność wykazują Nordost i Cardas, które okazały się najbardziej odbiegać charakterem od średniej testu.

 

Pozostałe kable w teście grupowym

InAkustik Reference NF-803

InAkustik Reference NF-803

QED Signature Audio 40

QED Signature Audio 40

Equlibrium Pure IC Ultra Gold

Equlibrium Pure IC Ultra Gold

Purist Audio Design Genesis

Purist Audio Design Genesis

Atlas Hyper DD Ultra

Atlas Hyper DD Ultra

Nordost Blue Heaven

Nordost Blue Heaven

Vovox Vocalis IC protect

Vovox Vocalis IC protect

Cardas Parsec

Cardas Parsec

 

Zaloguj się, by skomentować

Kontakt z redakcją