PORTAL MIESIĘCZNIKA AUDIO-VIDEO (zał. 1984)

Zestaw słuchawkowy STAX SRS-5010

Spis treści

Niegdyś nauszne elektrostaty marki STAX uchodziły za niedostępne – z powodu cen. Dziś, w czasach ekspansji słuchawek high-end, nierzadko w cenie powyżej 10 tys. zł, nowa propozycja kompletnego zestawu słuchawkowego japońskiej marki jest naprawdę przystępna. Ale jest coś jeszcze - brzmienie!

Dystrybutor: Grobel Audio, www.audio.grobel.com.pl 
Cena: SRS-5010 (zestaw) – 1900 euro (ok. 8500 zł), SR-L500 – 700 euro, wzmacniacz SRM-353X – 1250 euro

Tekst i Zdjęcia: Filip Kulpa

audioklan

 

 


STAX SRS-5010 - zestaw słuchawkowy

TEST

STAX 1 SRS 5010 aaa

Pomysł zrecenzowania tego kompletu przyszedł mi do głowy, gdy zwiedzałem stoisko STAX-a na wystawie w Monachium. Niemiecki dystrybutor zaprezentował trzy nowości o numerach 300, 500 i 700, z dopiskami Pro. Pisałem o nich dość obszernie w reportażu miesiąc temu. To następcy legendarnego modelu SR-Lambda z roku 1980.

Gdy po powrocie skontaktowałem się z polskim dystrybutorem, dowiedziałem się, że prezentowane tam wersje Pro to „wymysł” niemieckiego dystrybutora, który zasugerował Japończykom pewne modyfikacje natury mechanicznej. Chodziło w szczególności o plastikową obejmę (mocowanie) muszli, którą Niemcy uznali za nie dość wytrzymałą. Nawiasem mówiąc, można im przyznać rację – element ten rzeczywiście nie budzi zaufania. Japończycy nie zgodzili się jednak na wdrożenie tych zmian w regularnej produkcji, twierdząc, że to podraża produkt, w żaden sposób nie poprawiając jego walorów brzmieniowych. A na punkcie relacji jakości do ceny STAX jest – jak się okazuje – bardzo wyczulony. Dlatego regularne wersje eksportowe nie mają dopisku „Pro” – w przeciwieństwie do tych sprzedawanych w Niemczech.

Do testu wybrałem środkowego reprezentanta z gamy, kierując się tym, co usłyszałem na stoisku, oraz ceną: komplet kosztuje około 8500 zł, a w związku z tym jest alternatywą dla słuchawek dynamicznych w cenach 3000-5000 zł plus odpowiedniej jakości wzmacniacz słuchawkowy. Jednym słowem, elektrostaty stają do rywalizacji z niezbyt drogimi dynamikami. Robi się ciekawie, nieprawdaż?

 

Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Advertisement
If you accept, the ads on the page will be adapted to your preferences.
Google Ad
Accept
Decline
Save