PORTAL MIESIĘCZNIKA AUDIO-VIDEO (zał. 1984)

Graham Audio LS 5/9

Spis treści

Czy przeszło 30-letni projekt zestawów głośnikowych może konkurować z najlepszymi współczesnymi zestawami głośnikowymi za 20 tysięcy złotych? W przypadku monitorów Graham Audio, produkowanych na licencji BBC, odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna.

Dystrybutor: Audiopunkt, www.audiopunkt.com.pl 
Cena (za parę): 17 900 zł lub 18 900 zł
Dostępne wykończenia: jasna, średnia (wiśnia) lub ciemna (heban) okleina drewniana (ostatnia za dopłatą)

Tekst: Marek Lacki (ML), Filip Kulpa (FK) | Zdjęcia: Filip Kulpa

audioklan

 

 


Graham Audio LS 5/9

TEST

Graham-Audio-LS5-9-aaa

O monitorach głośnikowych zaprojektowanych przez BBC Research Department, a produkowanych począwszy od lat 70. przez ponad trzy kolejne dekady, słyszeliśmy już nieraz – zazwyczaj w kontekście najmniejszego i najsłynniejszego modelu LS 3/5A. Nie był to wcale jedyny ani tym bardziej najważniejszy z monitorów głośnikowych opracowanych przez inżynierów BBC dla potrzeb pracy w studiu i w wozach nadawczych, a licencjonowanych kilku brytyjskim producentom, takim jak Rogers, Spendor czy Harbeth. Sporo wcześniej, bo jeszcze w latach 60., BBC opracowało duże 50-litrowe trójdrożne zestawy LS 3/6 (1968), dziś uznawane za klasyka. Ich konstruktorem był Spencer Hughes, późniejszy współzałożyciel firmy Spendor.

Końcem 1979 roku BBC opracowało kolejny i – jak się później okazało – swój referencyjny monitor wszech czasów. Był to dwudrożny model LS 5/8 o objętości aż 109 litrów, bazujący na 12-calowym (30-cm) polipropylenowym głośniku basowym i 34-mm kopułce tekstylnej produkcji francuskiego Audaxa. Z racji gabarytów była to niezbyt praktyczna konstrukcja – można ją było używać jedynie w warunkach stacjonarnych, w stosunkowo dużych przestrzeniach roboczych. BBC potrzebowało znacznie mniejszy monitor – kolumnę wypełniającą lukę pomiędzy LS 3/5 a LS 3/6.

Założenia konstrukcyjne były następujące:

  • kolumny miały mieć objętość nie większą niż stopę sześcienną (28 litrów);
  • generować dźwięk o natężeniu 100 dB z odległości 1 metra na „dowolnym materiale muzycznym, innym niż muzyka pop” (cytat);
  • być konstrukcją dwudrożną (by uprościć podział pasma);
  • zapewniać niski poziom podkolorowań, charakterystyka miała przypominać LS 5/8;
  • miały wykorzystywać 20-cm głośnik basowy własnego projektu, bazujący na 30-cm jednostce z LS 5/8;
  • miały mieć tę samą kopułką co LS 5/8;
  • rekonstruować scenę dźwiękową o ostrej lokalizacji źródeł.

Zrealizowano je w projekcie nazwanym LS 5/9, który ukończono w 1983 roku. Kolumny były prostopadłościanami o wymiarach 459 (wysokość) x 278 (szerokość) x 273 mm (głębokość) zbudowanymi z brzozowych sklejek o grubości zaledwie 9 mm, wytłumionymi matami bitumicznymi. Zwrotnica dzieliła pasmo przy częstotliwości 2,4 kHz i wykorzystywała obwód tłumiący częstotliwość 600 Hz. To tak w skrócie.

Nim przejdziemy do opisu współczesnej inkarnacji tego zestawu głośnikowego, wypada odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w ogóle BBC samodzielnie projektowało zestawy głośnikowe? Nie wystarczyło po prostu wybrać najlepsze głośniki na rynku i je kupić? Pamiętajmy, że mówimy o końcu lat 60. Dobrych kolumn głośnikowych wówczas jeszcze (w zasadzie) nie było. Poza tym, BBC – jako szanowany nadawca radiowy i telewizyjny – miało duże i zarazem specyficzne wymagania. Potrzebowało głośników wiernie reprodukujących ludzką mowę. Było to jedno z głównych założeń projektowych, zasadzające się na tym, że ludzki głos jest najlepiej rozpoznanym przez ludzki słuch wzorcem brzmienia występującym w naturze. Inżynierowie BBC posuwali się w swoim dążeniu do perfekcyjnego odtwarzania wokali do tego stopnia, że w komorze bezechowej nagrywali głosy swoich pracowników i ich rodzin (wspomina o tym Derek Hughes, syn Spencera, w jednym z wywiadów). 

Reaktywować klasyki

Mająca swą siedzibę w Devon (południowo-zachodnie wybrzeże Anglii) firma Graham Audio, prowadzona przez Paula Grahama, postanowiła przywrócić do życia ten i inne modele BBC (w ofercie pojawił się już model LS 5/8 zaprezentowany w tym roku w Monachium, niebawem dołączą do nich LS 3/5 i LS 3/5A). Zbudowanie repliki LS 5/9 nie było jednak takie oczywiste. O ile – wyjątkowo szczęśliwe – Audax wrócił do produkcji 34-mm kopułki tekstylnej (innej jednak niż pierowzór), o tyle kupienie partii głośników nisko-średniotonowych przypominających oryginał nie wchodziło w grę – Rogers zwyczajnie już ich nie produkował. By dopiąć swego, Paul Graham zaangażował w projekt Dereka Hughesa – bodaj najbardziej kompetentną (żyjącą) osobę z kręgów BBC. Ten zadecydował o rozpoczęciu współpracy z brytyjskim producentem głośników, firmą Volt, w celu opracowania współczenej kopii polipropylenowego głośnika nisko-średniotonowego. Chodziło o stworzenie głośnika o bardzo zbliżonych parametrach i identycznej membranie – tyle że trwalszej (oryginalna podobno się „sypała” po kilkunastu latach). Stworzono wiele prototypów, następnie prototypy gotowych zestawów, które opiniowali różni słuchacze. W związku z nieuniknionymi zmianami parametrów woofera, Derek Hughes musiał wprowadzić korekty do zwrotnicy. Cała reszta przypomina, jako żywo, oryginał sprzed 32 lat.

Pewną ciekawostką jest to, że również Rogers z okazji 65-lecia swojego istnienia uruchomił produkcję replik LS 5/9. Z wyglądu jeszcze wierniej oddają one charakter pierwotnych monitorów (jasny resor membrany, maskownice na rzepy), powielając przy okazji pewne niedoskonałości dawnej konstrukcji. Kosztują jednak niewiele, bo 8 tys. zł.

Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Advertisement
If you accept, the ads on the page will be adapted to your preferences.
Google Ad
Accept
Decline
Save