PORTAL MIESIĘCZNIKA AUDIO-VIDEO

Rega Saturn

Mar 30, 2021

Odtwarzacze Regi zawsze budziły sympatię z powodu ciekawego wyglądu i angażującego brzmienia. Jak wypada ostatnia edycja Saturna na tle konkurencji?

Dystrybutor: this.pl, www.this.pl
Cena: 6600 zł (w momencie publikacji testu)

Tekst: Roch Młodecki | Zdjęcia: Bartosz Makowski

Artykuł pochodzi z archiwalnego wydania Audio-Video 7-8/2011

audioklan

 

 


Odtwarzacz Rega Saturn

TEST

Odtwarzacz CD Rega Saturn


Rega jest jednym z producentów, który dość długo zwlekał z zaoferowaniem odtwarzacza CD, co z dzisiejszego punktu widzenia wydaje się nawet zabawne. Nic dziwnego – brytyjska firma była i jest nadal znana z oferty znakomitych gramofonów. Gdy w końcu w latach 90. zdecydowała się na wprowadzenie do oferty odtwarzacza CD, nie mogło to być coś banalnego. Już pierwszy model (Planet) miał charakterystyczny sposób ładowania płyty. To specyficzny rodzaj top-loadera, w którym górna pokrywa unosi się na 4 zawiasach. W pierwszych egzemplarzach krążek dociskający był zintegrowany z pokrywą (jak w testowanym tu Ayonie), w późniejszym czasie płytę dociskało się do osi napędzającej płytę. Tak też jest w Saturnie.

Budowa

Odtwarzacz ma dosyć surowy wygląd, ale z pewnością nie przypomina modeli konkurencji. Czerwony wyświetlacz jest bardzo czytelny, najważniejsze przyciski obsługujące mechanikę umieszczono po jego prawej stronie. Funkcję każdego z nich, o krótkim skoku, poznamy, obserwując ich kształty. Odtwarzacz obsługuje się bardzo przyjemnie. Do takiego top loadera łatwo się przekonać, bo dostęp do płyty jest bardzo szybki, a jej wymiana nie wymaga obsługi oburącz. Wyposażenie w gniazda ograniczono do minimum – jedna para gniazd analogowych i dwa wyjścia cyfrowe (Toslink i S/PDIF). Sztywna obudowa, wykonana z odlewów aluminiowych, gwarantuje mechanice dobre warunki pracy, część wibracji jest tłumiona przez polimerowe stopki, na których odtwarzacz spoczywa. Ożebrowanie, jakie znajdziemy od spodniej strony, nie pełni w tym wypadku żadnej funkcji. Po prostu z takich samych podzespołów wykonuje się wzmacniacze.

Odtwarzacz CD Rega Saturn wnetrze

W sekcji cyfrowo-analogowej zastosowano dwa przetworniki Wolfsona WM8740 pracujące w trybie różnicowym, dzięki czemu uzyskano lepszą liniowość, poprawiając jednocześnie zakres dynamiki.

 

Dostęp do wnętrza jest wyjątkowo utrudniony, jednak producent daje nam sporo wskazówek o sposobie wykonania tego modelu. W sekcji cyfrowo-analogowej zastosowano dwa przetworniki Wolfsona WM8740 pracujące w trybie różnicowym, dzięki czemu uzyskano lepszą liniowość, poprawiając jednocześnie zakres dynamiki. Układ zasilania oparty jest na pojedynczym transformatorze toroidalnym 60 VA, ale ma oddzielne uzwojenia dla obwodów cyfrowych, analogowych i do obsługi wyświetlacza. Wysokiej jakości kondensatory Nichicon Fine Gold zostały użyte zarówno w torze audio, jak i w zasilaczu. Stopień wyjściowy, pracujący w klasie A, wykonano przy użyciu elementów dyskretnych.

Brzmienie

W jaki sposób najszybciej i najtrafniej określić brzmienie odtwarzacza Rega Saturn? Chyba najłatwiej byłoby powiedzieć, że brzmi on naturalnie i wyjątkowo analogowo. Ten ostatni przymiotnik bywa zbyt często nadużywany w stosunku do odtwarzaczy cyfrowych, ale trudno mi znaleźć tutaj inne, lepsze określenie. Bo Saturn nie jest rodzajem kompaktu, który wysila się na wybitną analityczność. Słychać to zbyt wyraźnie, gdy porównamy go z opisywanym obok Arcamem. Choć Arcam też starał się zabrzmieć w miarę neutralnie, dało się słyszeć, że ? mimo wszystko ? tak od niechcenia, nasza uwaga jest kierowana na detale, które przy słuchaniu muzyki akustycznej nigdy aż tak bardzo jej nie przyciągają. Gdy muzycy grają przed nami, odbieramy muzykę jako całość, jesteśmy skłonni postrzegać brzmienie w sposób bardziej syntetyczny niż analityczny. Podobnie jest w przypadku odtwarzacza Rega Saturn. Muzyka brzmi najzupełniej naturalnie, wydawałoby się nawet, że w sposób banalny, tyle że w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie jest to odtwarzacz, który powali nas na kolana przy szybkim odsłuchu. Nie roztoczy, niczym Ayon, grubej warstwy dźwięku gęstego i pulchnego. Tu nie ma miejsca na spektakularność. Jednak Rega wyciągnie cały urok z brzmienia kameralnego kwartetu grającego muzykę barokową na instrumentach z epoki. Nie zabrzmi złowrogo, zbyt metalicznie, ale soczyście i naturalnie.

Odtwarzacz CD Rega Saturn gniazda

Wyposażenie w gniazda ograniczono do minimum – jedna para gniazd analogowych i dwa wyjścia cyfrowe (Toslink i S/PDIF).

 

Największą tajemnicą Saturna jest chyba płynność przekazu. Czasami czułem się, jakbym słuchał dobrego tunera analogowego za pośrednictwem którego transmitowany jest koncert na żywo. Łagodność konturów, oczywisty sposób ustawiania proporcji między głównymi liniami melodycznymi a tymi wszystkimi detalami tworzącymi tkankę brzmieniową sprawiały, że Rega brzmiała wyjątkowo muzykalnie. To z całą pewnością odtwarzacz, którym można delektować się codziennie przez długie godziny i nigdy nie poczuć znużenia. To także odtwarzacz dla zakochanych w analogowej płycie, chcących odnaleźć podobne właściwości brzmieniowe w srebrnych krążkach (jeśli to w ogóle możliwe).


Zobacz także

ayon cd07s arcam cd37 unison research unico

Ayon CD-07s

Arcam FMJ CD37

 Unison Research Unico CD Primo


Galeria

 

Naszym zdaniem

Nietypowy, ale bardzo ciekawy odtwarzacz. Warto poświęcić mu dłuższą chwilę, bo krótki odsłuch może nie ukazać w pełni jego osobowości.

 

Artykuł pochodzi z archiwalnego wydania Audio-Video 7-8/2011

Dane techniczne:

  • Odtwarzane płyty: CD, CD-R/RW
  • Wejścia cyfrowe: brak
  • Wyjścia cyfrowe: S/PDIF
  • Przetwornik c/a: Wolfson WM8740 (x2)
  • Wymiary (szer. x wys. x głęb.): 435 x 100 x 270 mm

 

Neutralność
Brzmienie jest bardzo neutralne i płynne.
9
Precyzja
To może nie największy atut Regi, ale nie jest źle.
8
Muzykalność
Płynność i łagodność gwarantują jej wysoki poziom.
9
Stereofonia
Niezła lokalizacja źródeł pozornych, szeroka scena.
8
Dynamika
Brzmienie jest całkiem żywe, ale dynamika nie powala.
 8
Bas
Dość skromny, zwłaszcza w porównaniu z możliwościami odtwarzaczy ze stopniem lampowym.
 7
Ocena łączna  82%
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Kontakt z redakcją