PORTAL MIESIĘCZNIKA AUDIO-VIDEO

Unison Research Unico CD Primo

Mar 30, 2021

Okazuje się, że Unison Research Unico CDP jest odtwarzaczem nie tylko ciekawie wykonanym, ale też o muzykalnym i angażującym brzmieniu.

Dystrybutor: Trimex, www.trimex.pl
Cena: 7000 zł (w momencie publikacji testu)

Tekst: Roch Młodecki | Zdjęcia: Bartosz Makowski

Artykuł pochodzi z archiwalnego wydania Audio-Video 7-8/2011

audioklan

 

 


Unison Research Unico CD Primo

TEST

Unison Research Unico CD Primo


Z małej manufaktury, produkującej skromne wzmacniacze lampowe, Unison Research stał się całkiem dużą firmą z mocną pozycją na rynku sprzętu hi-fi. Pamiętam jej pierwsze dokonania ? skromne wzmacniacze oparte na znanych lampach. Niewielka moc wyjściowa, ale bardzo muzykalne brzmienie i cudowne wykonanie były znakami charakterystycznymi wzmacniaczy z Włoch. Dwie ostatnie cechy są nadal aktualne w przypadku tego sprzętu. Wykończenie wzmacniaczy Unisona wciąż prezentuje się ciekawie. Oprócz pełnej serii składającej się z konstrukcji lampowych (wzmacniacze zintegrowane i dzielone, preampy phono, a nawet gramofon), konstruktor opracował całą linię konstrukcji hybrydowych pod nazwą Unico. Oferta jest szeroka, bo obejmuje m.in. 6 wzmacniaczy zintegrowanych, konstrukcje dzielone, 3 odtwarzacze CD, tuner, a nad odtwarzaczem sieciowym i kondycjonerem trwają prace, choć opis i zdjęcia znajdziemy już na stronie internetowej producenta. Na marginesie warto wspomnieć, że Unison Research ma w ofercie także kolumny głośnikowe - co prawda, tylko jeden model, w dodatku nie najtańszy, ale zawsze.

Budowa

Jak wspomniałem, seria Unico to konstrukcje hybrydowe. W odtwarzaczach lampy trafiły tam, gdzie mogły, czyli do układów wyjściowych. W CD Primo znajdziemy podwójną triodę ECC82 od Electro Harmonixa, która współpracuje z buforem półprzewodnikowym w klasie A. Ciekawie rozwiązano kwestię napędu, stosując szczelnie zabudowaną mechanikę Teac CD5010A. Zadbano o wydajne zasilanie – w roli transformatora odnajdziemy duży toroid 100 VA. Cały układ elektroniczny rozmieszczono na 4 płytkach drukowanych, z czego ta najważniejsza – z przetwornikiem cyfrowo-analogowym - została usytuowana tak, by można było w przyszłości łatwo ją wymienić. Producent przewidział, że część odtwarzacza, która starzeje się najszybciej (płytka z układem przetwornika), może wymagać najszybciej stosownego upgrade'u. Zmyślne – tym bardziej, że podzespoły, które dziś obsługują odtwarzacz, są bardzo nowoczesne. W roli upsamplera wykorzystano Burr Browna SRC4192, a za konwersję cyfrowo-analogową odpowiada 24-bitowy Wolfson WM8524.

Unison Research Unico CD Primo

W roli upsamplera wykorzystano Burr Browna SRC4192, a za konwersję cyfrowo-analogową odpowiada 24-bitowy Wolfson WM8524.

 

Sam odtwarzacz wygląda nowocześnie, choć żałuję, że nie zachowano wzornictwa znanego ze wzmacniaczy lampowych tej marki. Zamiast połączenia drewna z ciemnym metalem, mamy schludną, ale dość anonimową ściankę z piaskowanego aluminium. Płyta frontowa ma słuszną grubość i gładką fakturę. Jedynym drewnianym elementem jest owalne logo producenta. Nowoczesny podświetlany wyświetlacz ciekłokrystaliczny o rozdzielczości 128 x 64 pikseli jest całkiem czytelny, a jego praktyczność docenimy szczególnie przy wykorzystywaniu izochronicznego wejścia USB, czyli w czasie odtwarzania plików z komputera. Niestety, łącze USB nie przyjmuje sygnałów hi-res.

Włącznik umieszczono przy prawej krawędzi, a funkcja opóźnionego startu sprawia, że po każdym włączeniu trzeba odczekać kilkadziesiąt sekund, aż lampa się rozgrzeje. Jednak dzięki temu unikniemy jej częstej wymiany.

Brzmienie

W brzmieniu Unisona daje się wyczuć podobną manierę przedstawiania muzyki jak w Ayonie. Odpowiedzialny za ten stan rzeczy jest, oczywiście, stopień lampowy pracujący przy układach wyjściowych w obu tych konstrukcjach. O ile jednak Ayon „stawiał wszystko na jedną kartę” i proponował brzmienie gęste niczym smoła, to w przypadku Unisona mamy większe umiarkowanie. Brzmienie ma nadal przyjemny, soczysty bas i średni zakres pasma z urokliwymi, pięknymi barwami oraz osłodzonymi detalami, ale jest klarowniejsze w górnych rejestrach. Daje to całości obrazu dźwiękowego nieco więcej świeżości i pozwala odnaleźć w brzmieniu także pewną dozę analityczności. Szczególnie dźwięcznie wypadła na Unico gitara akustyczna. Górne alikwoty pięknie rozbrzmiewały, ukazując nam blask precyzyjnych wybrzmień, a w tym samym czasie partia gitary basowej zadziwiała mięsistością i soczystością. Może i taki obraz nie jest zbyt spójny (bo w zależności od tego, w jakim rejestrze operuje dany instrument, otrzymamy różną barwę dźwięku), ale podczas słuchania nasza uwaga skupiona jest na czerpaniu przyjemności z kontaktu z muzyką, a nie na wyłapywaniu nieścisłości. A Unison potrafi zauroczyć.

Unison Research Unico CD Primo gniazda

Niestety, łącze USB nie przyjmuje sygnałów hi-res.

 

Jakby tego było mało, odtwarzacz ten bardzo umiejętnie operuje przestrzenią. Nie ogranicza się do rozkładania poszczególnych muzyków w jednowymiarowej przestrzeni na linii między dwoma kolumnami. Soczystość i bogactwo barw sprawiają, że także w wymiarze przestrzennym brzmienie wydaje się nabierać przyjemnego, pulchnego charakteru. Sylwetki muzyków przybierają całkiem wiarygodne kształty i wyraźnie odcinają się tła muzycznego. To bardzo miłe, bo pozwala w pełni zanurzyć się w spektaklu muzycznym.


Zobacz także

ayon cd07s rega saturn arcam cd37

Ayon CD-07s

Rega Saturn

 Arcam FMJ CD37


Galeria

 

Naszym zdaniem

Bardzo ciekawy odtwarzacz, może nie do końca naturalny (wystarczy posłuchać fortepianu operującego w kilku oktawach, żeby się o tym przekonać), ale z pewnością bardzo barwny i muzykalny. Soczyste barwy, ładna, klarowna góra pasma, pulchny bas, a do tego zadziwiające właściwości przestrzenne.

 

Artykuł pochodzi z archiwalnego wydania Audio-Video 7-8/2011

Dane techniczne:

  • Czytnik: Teac CD5010A
  • Wejścia cyfrowe: 1xS/PDIF, 1xUSB (maks. 48 kHz)
  • Wyjścia cyfrowe: brak
  • Wyjścia analogowe: RCA
  • Przetwornik c/a: Wolfson WM8524 (24 bity/192 kHz)
  • Wymiary (szer. x wys. x głęb.): 435 x 95 x 430 mm

 

Neutralność
Brzmienie nie do końca neutralne, ale taki już urok tego odtwarzacza.
8
Precyzja
Ładne barwy i przyjemne otwarcie w górnych rejestrach.
9
Muzykalność
Przyjemny odtwarzacz do długiego słuchania.
9
Stereofonia
Scena ładnie rozplanowana i gęsto zapełniona.
9
Dynamika
Dynamika nie jest najmocniejszym punktem Unico.
 7
Bas
Gęsty i stabilny bas z mocnym wykopem.
 9
Ocena łączna  85%
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Więcej w tej kategorii: « Ayon CD-07s Rega Saturn »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Kontakt z redakcją