PORTAL MIESIĘCZNIKA AUDIO-VIDEO

Cambridge Audio Azur 851N

Wrz 09, 2015

Index

Naszym zdaniem

Cambridge Audio stworzyło naprawdę dopracowany odtwarzacz strumieniowy, w którym moduł sieciowy i oprogramowanie są na tyle dobre, że wejście USB audio można potraktować jako cenny, ale tylko dodatek. Brzmienie uzyskiwane za jego pośrednictwem wciąż jest lepsze, lecz już nie tak wyraźnie jak to miało miejsce w przypadku Stream Magica czy konkurencyjnych odtwarzaczy Marantza i Pioneera. To, jak również wartościowa (choć nieco zbyt zgrubna) regulacja głośności, czyni Azura 851N najlepszym dostępnym na rynku odtwarzaczem strumieniowym do 10 tysięcy złotych. Wyróżnia go także znakomita jakość basu i równie dobra dynamika. Miłośnicy ciepłego, nasyconego grania powinni jednak dokonać uważnego odsłuchu, czy ten charakter prezentacji oby na pewno im odpowiada.

Miałem trochę wątpliwości, jak ostatecznie sklasyfikować ten odtwarzacz. Ostatecznie uznałem, że jednak jeszcze nie jest to poziom kategorii A, mimo że swego czasu za takie uznaliśmy brzmienie Stream Magica 6 (uzyskiwane z USB). Nie znaczy to jednak, że stary model jest lepszy. Upłyneło trochę czasu, nastąpił dalszy postęp w jakości źródeł cyfrowych, a my podnosimy poprzeczkę, uznając że obszar kategorii A zaczyna się wyżej niż 3–4 lata temu.

System odsłuchowy:

Przedwzmacniacz: Atoll PR400
Końcówka mocy: Atoll AM400
Kolumny: Equilibrium Atmosphere 2012
Źródło odniesienia: M2Tech Young DSD
Komputer/serwer UPnP: Dell Studio 1555 (Win 8.1 PRO, Intel Core 2 Duo, 4GB RAM), JRiver Media Center 19), odtwarzacz programowy JPLAY 6.0
Kabel USB: WireWorld Ultraviolet 7
Zasilanie USB: IFI Audio iPower + kabel Gemini
Kable głośnikowe: Equilibrium Equilight
Interkonekt: Equilibrium Turbine XLR i RCA
Kable zasilające: Enerr Symbol (do końcówki mocy), Furutech FP 314 Ag (do odtwarzacza), Enerr Holograph (do przedwzmacniacza)
Kondycjoner: Enerr ACPoint One
Stolik: Rogoz Audio z systemem BBS 

cambridge-audio-azur-851N-zzz


« Prev Next

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Kontakt z redakcją