Yamaha R-N602

Sie 10, 2016

Index

Wnętrze

Yamaha okazuje się znacznie bardziej skomplikowanym urządzeniem niż Pioneer. Układ elektroniczny jest zdecydowanie bardziej rozbudowany, więcej tu płytek i połączeń. Złośliwi powiedzą, że panuje tu chaos, ale tak właśnie wyglądają wnętrza większości wzmacniaczy i amplitunerów Yamahy. W wielu miejscach układu odnajdziemy – charakterystyczne dla lepszych wzmacniaczy stereo tej marki – niebieskie kondensatory sygnałowe (niestosowane w amplitunerach A/V tej marki, przynajmniej na tym pułapie cenowym).

Yamaha R N602 srodek

Transformator EI tej samej marki Bando ma zbliżone gabaryty i moc jak u rywala. Również sekcja filtracji napięć jest bliźniaczo podobna (2 x 8200 uF). Stopnie końcowe wykorzystują tranzystory 2SA1695/2SC4468 (po jednej parze na kanał), dostarczając bardzo „zdrową” moc 80 W na kanał. To niby 5 W mniej niż u Pioneera, warto jednak zwrócić uwagę, że wartość ta jest uzyskiwana przy mniejszym poziomie zniekształceń. W części cyfrowej zastosowano dobrej klasy przetwornik c/a (DSD1791) z natywnym wsparciem formatu DSD.


Zaloguj się, by skomentować

Wybierz dział

Aktualnie w testach

  • KEF R11
  • Chord Hugo M Scaler / Hugo TT2 / TToby
  • MAG LEV
  • Pionerr PD-70
  • Denon DCD-800BE
  • Emotiva CD-100
  • NAD C538
  • Auralic Aries G1
  • Aurender ACS10
  • TAGA TTP-300
  • Musical Fidelity V90-LPS
  • Thorens MM-08
  • Test grupowy słuchawek dla konserów
  • Reportaż z Audio Video Show 2018

Ranking urządzeń

ranking

Polecane strony

Kontakt z redakcją