Firma Accuphase już od kilku dekad wyznacza kanon półprzewodnikowego high-endu z Japonii. Wzmacniacze tej marki cieszą się szczególną estymą. Czy mniejsza z dwóch obecnie oferowanych integr pracujących w klasie A podtrzyma to zaufanie?
Firma Accuphase już od kilku dekad wyznacza kanon półprzewodnikowego high-endu z Japonii. Wzmacniacze tej marki cieszą się szczególną estymą. Czy mniejsza z dwóch obecnie oferowanych integr pracujących w klasie A podtrzyma to zaufanie?
Najnowsza integra Cambridge Audio ma bardzo konkretne zalety na tle współczesnych wzmacniaczy z przedziału do 10 tysięcy zł. Czy jest też wystarczająco uniwersalna?
Ponad trzy lata temu testowaliśmy znakomitą integrę Luxmana, model L-507Z. Czy jego większa i o połowę droższa odmiana — następca L-509X — jest warta swojej ceny?
Japońskie manufaktury produkujące sprzęt hi-fi cieszą się szczególnym poważaniem w społeczności audiofilów. Czy jedyny wzmacniacz zintegrowany Shinobu Karaki’ego również ma do zaoferowania coś wyjątkowego?
Najtańszy wzmacniacz Accuphase nie jest już nowością, lecz mimo to stanowi rzadki „okaz” u dealerów. W końcu udało się wygospodarować sztukę do testu, a powód ku temu był jeszcze jeden — i to niebłahy.
Choć mało kto o niej słyszał, ta włoska marka z Cremony istnieje już ponad 20 lat. Najwyższy czas nadrobić zaległości — zaczynamy od mocniejszej integry Revo IPA-140.
Z urządzeniami Luxmana mamy dość regularny kontakt od mniej więcej dwóch lat. Tym razem okazja jest szczególna – jako pierwsi w Polsce przetestowaliśmy limitowaną, rocznicową integrę L-595A Special Edition.
Najmniejszy i najtańszy ze wzmacniaczy Accuphase czerpie garściami z droższych konstrukcji tej marki, w szczególności z recenzowanego już na naszych łamach modelu E-370.
Włoski Pathos już w połowie lat 90., kiedy powstał, wyznaczył swój styl i charakterystyczną osobowość. Dziś, po ponad ćwierćwieczu, duch słynnej integry Twin Towers wciąż żyje - i ma się bardzo dobrze.
Hegel H190 to z pewnością jeden z tych wzmacniaczy, który zasługuje na baczną uwagę – mimo że od dawna nie jest już nowością.
Poprzednik wywołał spore zamieszanie, a nawet sensację. Wraz z tańszym modelem umocnił pozycję Yamahy w gronie producentów wzmacniaczy stereo klasy wyższej. Nowy model nie ma więc łatwego zadania.
Jeśli istnieje coś takiego, jak współcześnie produkowany, klasyczny wzmacniacz zintegrowany made in Japan, to L-505uX MarkII jawi się jako jeden z nielicznych w cenie do 20 tys. zł. Przede wszystkim jednak, jest to fantastycznie dopracowane urządzenie – także pod względem brzmieniowym.
Ze wzmacniaczami Lavardina mieliśmy już do czynienia kilka lat temu. Najpierw model IS, a potem także droższy IT zadziwiły nas swoimi niezwykłymi walorami. Czy mała, niepozorna integra ISx Reference znów nas oczaruje?
Arcam zbudował wzmacniacz, który nie tylko swoim wyposażeniem i możliwościami, ale także brzmieniem rozstawia znakomitą większość rywali po kątach. Jak to możliwe?
Następca Rösta jest do niego bardzo podobny technicznie, ale zawiera kilka modyfikacji. Jak się okazuje, całkiem istotnych.
Następca Naita 2 XS został poprawiony technicznie i funkcjonalnie. Pora sprawdzić, jak ten wzmacniacz daje sobie radę na tle poprzedników, jak i klasowych liderów.
W konstrukcji wzmacniaczy lampowych wiele już się nie wymyśli, sztuką jest jednak zaproponowanie naprawdę solidnego urządzenia w atrakcyjnej cenie. Integra TAGA Harmony doskonale spełnia to założenie.
925-ka jest jedyną integrą w ofercie Trilogy, a zarazem tym produktem, z którego konstruktor i szef firmy, Nic Poulson, może być naprawdę dumny.
Pioneer A-40AE to wzmacniacz, który otrzymał nagrodę europejskiego stowarzyszenia dziennikarzy (EISA). Naszym zdaniem, całkiem zasłużenie.
McIntosh należy do najbardziej rozpoznawanych marek audio na świecie. Jest również jedną z tych firm, które korzystając z ogromnego doświadczenia próbują nowych sposobów, by zaoferować klientom dźwięk wysokiej klasy. Jednym z nich jest najmniejsza integra w ofercie - MA252.
Integra IN200 była jednym z popularniejszych, a zarazem wysoko cenionym modelem francuskiego Atolla. Teraz została zmodernizowana – ma w dopisku „Signature”.
Najtańszy dzielony wzmacniacz Naima był produkowany przez wiele lat w niezmienionej formie, aż w końcu doczekał się modernizacji. Jak poprawione zasilanie wpłynęło na jego dyspozycję?
Duża końcówka mocy w klasie A w parze z dedykowanym przedwzmacniaczem od renomowanego producenta brzmi jak ucieleśnienie audiofilskiego marzenia. Do testu trafił taki właśnie zestaw.
Podczas gdy inni producenci zalewają nas kolejnymi odświeżonymi wersjami wzmacniaczy, nieraz identycznymi jak poprzednie, Exposure nadal utrzymuje model 2010S2 w swojej ofercie.
Audio-gd to chiński producent, bardziej znany w audiofilskich kręgach z produkcji wysokowartościowych przetworników c/a w bardzo dobrych cenach. Tymczasem wzmacniacze – jak testowany tutaj model Master-10 – są również bardzo mocnym punktem programu.
Ten wzmacniacz pojawia się u nas powtórnie. Trzy lata temu testowaliśmy go solo, teraz trafił na trudnych rywali.
Wzmacniacze zintegrowane w cenach powyżej 50 tysięcy złotych być może nie robią już wielkiego wrażenia, co nie zmienia postaci rzeczy, że wciąż są pod „obstrzałem” konstrukcji dzielonych pre/power. Jak taki egzamin zdaje WATT – najdroższa integra niemieckiego Audioneta?
Najnowszy wzmacniacz zintegrowany Primare pokazano już w maju 2017 r., na wystawie w Monachium. Kilka tygodni później mieliśmy okazję posłuchać, już w siedzibie firmy, egzemplarza przedprodukcyjnego. Jako pierwsza redakcja w Polsce i jedna z pierwszych na świecie, przeprowadziliśmy formalny test modelu I35.
Z pozoru odgrzewany kotlet, w rzeczywistości duże zaskoczenie na plus. Flagowa integra Atolla błysnęła nadspodziewanie wysoką formą.
Nowa integra Monrio ma niełatwe zadanie: zaprezentować się jeszcze lepiej niż niezwykle udany model MC206. Czy ten cokolwiek karkołomny cel został osiągnięty?
Direct Digital DAC Amplifier – ten termin pojawia się u NAD nie po raz pierwszy. Tym razem sprawdzamy, co oznacza w praktyce, na przykładzie nowego wzmacniacza z serii Masters.
Amplifikacja Musicala z czasem mimo wszystko ewoluuje, czego żywym przykładem jest podstawowa integra tej marki. Ciepła, ale nie zawsze…
Kolejna generacja Obeliska podtrzymuje bardzo dobrą opinię na temat poprzednika. To niewątpliwie wyróżniająca się propozycja w swojej klasie.
Wzmacniacze Arcama już od dawna kojarzą się z dynamicznym, wartkim dźwiękiem. Jak to jest w przypadku względnie drugiej od dołu integry?
Klasyk w ofercie mało popularnej manufaktury z Włoch. Czego się po nim spodziewać – przeciętności czy może wielkiej klasy, dzięki której figuruje w katalogu już od kilkunastu lat? Zaraz się przekonamy.
Niemal dwadzieścia lat (!) po pierwszym spotkaniu ze wzmacniaczem Pathosa – pamiętną integrą Twin Towers – przyszedł czas na zupełnie inny model, acz zbudowany według tej samej, hybrydowej recepty. Powitajcie wzmacniacz Classic Remix.
Termin „topowa integra” może mieć różne znaczenie w zależności od tego, do której firmy się odnosi. Sprawdziliśmy, co oznacza w przypadku japońskiego Rotela.
Po trzech latach NAD zakończył produkcję wzmacniacza C390DD – swojej pierwszej przystępnej integry bazującej na autorskim rozwiązaniu w pełni cyfrowego wzmacniacza Direct Digital Feedback Amplifier. Póki co, nie zapowiedział bezpośredniego następcy. Warto więc przypomnieć ten znakomity model – tym bardziej, że pod koniec swojego żywota przeszedł ciche modyfikacje, a przede wszystkim zyskał możliwość bardzo atrakcyjnego upgrade’u o kartę sieciową BluOS. Ostatnie egzemplarze znikają z polskich i europejskich sklepów… w dobrych cenach.
Accuphase ma ponad ćwierćwieczną tradycję w kreowaniu znakomitych, wybitnie wykonanych wzmacniaczy zintegrowanych. Model E-470 to już ósma generacja wzmacniacza wypuszczonego na rynek w 1989 roku.
Włosi potrafią projektować ładne rzeczy, więc i tym razem nie mogli postąpić inaczej. Fenomen tej konstrukcji polega jednak na tym, że dźwięk przebija wygląd.
Malutka integra uwielbianej przez audiofilów japońskiej manufaktury to szczególny wzmacniacz, przy którym warto się zatrzymać na dłużej – nawet jeśli nie zamierzaliśmy go teraz kupować.
Czasy, w których sprzęt high-end renomowanych marek miał tylko grać, a wygląd się nie liczył, odeszły w niepamięć. Najnowsza rodzina wzmacniaczy Audio Research – Galileo jest tego najlepszym przykładem. Ważne jednak, że wraz z dużo współcześniejszym designem idzie w parze także lepszy dźwięk.
Prosta konstrukcja na scalakach, ale porządne wyposażenie z elementami, których nie mają rywale, oraz lepsze brzmienie, niż można by oczekiwać – taki jest droższy z dwóch testowanych Topazów.
Wzmacniacz, który powstał głównie chyba po to, by klientowi, który „dziesiątkę” uznaje za zbyt drogą, dać jakąkolwiek alternatywę, bez odsyłania do konkurencji.
Tania integra Pioneera, model A-30, swego czasu nas zachwyciła. Uznaliśmy, że to prawdziwa okazja – i nadal nią jest. Obawialiśmy się, że (niewiele) tańsza wersja nie powtórzy tego sukcesu. Nasze obawy okazały się jednak niepotrzebne.
Najnowszy i – jak twierdzi producent – najlepszy wzmacniacz zintegrowany Hegla zagościł w naszej redakcji zaraz po tym, jak pojawił się w Polsce. Nie zwlekaliśmy ani chwili, by go przetestować.
Mały, ładny, dobrze brzmiący, o dużej mocy, w dodatku z wejściami cyfrowymi. Taki opis wzmacniacza zapewnia mu już na samym początku pewną przewagę nad wieloma rywalami. Nowa integra Peachtree Audio została zbudowana według takiej właśnie recepty.
Najnowszy wzmacniacz zintegrowany Hegla nie tylko zadziwia dynamiką, lecz także udowadnia, że dodatkowe funkcjonalności w postaci wejść cyfrowych, AirPlaya czy wbudowanego streamera można dostać niejako gratis.
Według definicji producenta jest stereofonicznym wzmacniaczem mocy, choć w istocie to klasyczna integra – tyle, że dość minimalistyczna.
Nowoczesny funkcjonalnie, wyrównany tonalnie, a zarazem dynamiczny wzmacniacz standardowo wyposażony w wejście USB.
Gdański Baltlab istnieje już wiele lat, ale nadal pozostaje marką niszową, nieznaną poza terytorium naszego kraju. Epoca 2, choć niedroga, pokazuje jak dobry i ambitny konstrukcyjnie może być wzmacniacz tej klasy.
Niedroga, świetnie wykonana integra, z wejściami cyfrowymi – w dodatku Marantza. Takie zestawienie cech musi budzić pożądanie.
Droższe Atolle, dotychczas znakomicie radziły sobie w naszych testach. Jak tym razem wypadł ten „francuz”?
Ten blisko 30-kilogramowy wzmacniacz zintegrowany jest poważną konkurencją dla większych od siebie końcówek mocy, czy nawet monobloków, oddając znacznie ponad kilowat mocy ciągłej do 4-omowego obciążenia. A jak brzmi?